Zawsze mogę liczyć na pomoc

8

Firma, w której pracuję jest na tyle duża, że zatrudnia nie jednego pracownika biurowego a trzech. Każdy z pracowników biurowych ma swój własny zakres obowiązków, który niekiedy pokrywa się z innymi, a niekiedy jest zupełnie różny. Ja zajmuję się głównie fakturami, moja koleżanka Jola umowami z klientami, a nasz kolega Darek – rachunkami i innymi sprawami bez konkretnego przydziału. Pracujemy w jednym, niewielkim biurze, gdzie pełno jest różnego rodzaju teczek, skoroszytów i segregatorów, dlatego wiemy, że dobra organizacja pracy i nie wchodzenie sobie w paradę jest podstawą efektywnej pracy. Ja jako pracownik biurowy w Szczecinie pracuję najkrócej, pracownik biurowy Szczecin, dlatego nierzadko udaję się po poradę do moich bardziej doświadczonych kolegów. Jakoś tak się złożyło, że każde z nas jest osobą przyjazną i serdeczną, dlatego każdy pomaga kiedy może i na ile może.

Wiem, że praca pracownika biurowego wydaje się być banalnie prosta, jednak zawsze zdarzyć się mogą pewne nieoczekiwane trudności, z którymi nie wiadomo co począć. W takich sytuacjach często niezbędna okazuje się wiedza i doświadczenie innych osób. Ostatnio zaginęła mi jedna z faktur niezbędnych do dokonania miesięcznego rozliczenia. Byłam tak zmartwiona i zdenerwowana, że bez ustanku wertowałam wszystkie segregatory i przeszukiwałam wszystkie możliwe zakamarki, a faktury nadal nigdzie nie było. Dopiero wspólne poszukiwania przyniosły jakiś rezultat – jakiś, bo okazało się, że przez przypadek fakturę wyrzuciłam do kosza… Trochę zabawy gumką i prasowanie faktury żelazkiem sprawiło, że wyglądała na tyle dobrze, by można ją było zanieść do prezesa. Przyjmując ode mnie fakturę szef spojrzał tylko podejrzliwym wzrokiem, ale na szczęście nic nie powiedział.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *